Mija już osiem dni, odkąd pierwsze rakiety Tomahawk rozdarły nocne niebo nad Teheranem, rozpoczynając operację „Epic Fury”. To, co miało być „chirurgicznym cięciem” w irański program nuklearny, przerodziło się w pełnoskalowy konflikt, który dzisiaj stawia ludzkość na krawędzi nowej wojny światowej. Po śmierci Alego Chameneiego Bliski Wschód nie jest już ten sam – a najgorsze może być dopiero przed nami.


Odwet w sercu pustyni: Bazy USA pod ostrzałem

Ostatnie dni to najkrwawszy rozdział tej wojny dla sił koalicyjnych. W odpowiedzi na eliminację kluczowych dowódców Korpusu Strażników Rewolucji (IRGC), Iran uruchomił swój „protokół ostateczny”.

  • Katar i Bahrajn w schronach: Irańskie pociski balistyczne i roje dronów kamikadze uderzyły w bazy lotnicze Al-Udeid (Katar) oraz kwaterę główną V Floty USA w Manamie. W Doha ogłoszono bezprecedensowy status shelter-in-place – tysiące cywilnych pracowników kontraktowych i dyplomatów spędziło noc w podziemnych bunkrach.
  • Chaos w Kuwejcie: Doniesienia o płonącej ambasadzie USA w Kuwejcie obiegły światowe media. Choć Pentagon uspokaja, że systemy Patriot zestrzeliły 85% celów, te 15%, które się przebiły, wyrządziły ogromne szkody logistyczne.

Donald Trump i widmo inwazji lądowej

Z Waszyngtonu płyną sygnały, które mrożą krew w żyłach europejskich sojuszników. Donald Trump, podczas nocnego wystąpienia, zasugerował, że „powietrzna dominacja to za mało”.

„Mamy najlepsze wojska lądowe na świecie. Jeśli Iran nie przestanie atakować naszych przyjaciół, zabezpieczymy ich ośrodki nuklearne osobiście. To będzie szybkie i piękne zwycięstwo” – napisał prezydent w mediach społecznościowych.

Analitycy Pentagonu ostrzegają jednak: Iran to nie Irak. To górzysty teren o powierzchni niemal pięciokrotnie większej od Polski, z armią przygotowaną do wojny partyzanckiej. Wysłanie „butów na ziemię” (boots on the ground) oznaczałoby dekady konfliktu.


Polska w trybie kryzysowym: Sikorski ewakuuje „ostatnich”

W Warszawie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pracuje w trybie 24-godzinnym. Radosław Sikorski potwierdził, że dzisiejszy most powietrzny z Ammanu i Kairu to prawdopodobnie jedna z ostatnich szans na bezpieczny powrót dla Polaków przebywających w regionie.

  • Most powietrzny: Polskie C-130 Hercules transportują nie tylko naszych obywateli, ale i uchodźców z UE, którzy utknęli w ogarniętym chaosem Jordanii.
  • Bezpieczeństwo w kraju: Polska podniosła stopień alarmowy w cyberprzestrzeni do poziomu CHARLIE-CRP. Służby obawiają się irańskich ataków hakerskich na polskie banki i sieci energetyczne w odwecie za wsparcie logistyczne dla USA.

Ropa, złoto i strach: Gospodarka na kroplówce

Na giełdach w Londynie i Nowym Jorku panuje panika. Ropa naftowa, która jeszcze rano kosztowała 85 USD, w piku dzisiejszych notowań otarła się o 110 USD.

  • Blokada Cieśniny Ormuz: Iran oficjalnie ogłosił, że każda cysterna próbująca opuścić Zatokę Perską zostanie uznana za cel wojskowy.
  • Efekt na stacjach: W Polsce średnia cena Pb95 niebezpiecznie zbliża się do 7,50 zł/l. Jeśli Trump faktycznie ogłosi inwazję lądową, możliwe, że bariera 10 zł może pęknąć jeszcze przed końcem marca.

Co może nas czekać dalej?

Oczy świata zwrócone są na Radę Bezpieczeństwa ONZ, choć nikt nie łudzi się, że dyplomacja ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie. Kluczowe pytanie brzmi: czy Chiny i Rosja otwarcie poprą Teheran? Jeśli tak, „Epic Fury” nie będzie już tylko operacją przeciwko jednemu reżimowi, ale iskrą, która podpali cały glob.

Głos z Teheranu: „Zabiliście naszego ojca (Chameneiego), my zabijemy waszą przyszłość” – to hasło dominuje na irańskich kanałach w Telegramie.

Udostępnij !

Shares