Mieszkańcy i turyści w okolicach Chanii na Krecie przecierali oczy ze zdumienia. W zatoce Souda pojawił się USS Gerald R. Ford (CVN 78) – najnowocześniejszy i największy lotniskowiec, jaki kiedykolwiek zbudował człowiek. Ta „pływająca wyspa” o wartości 13 miliardów dolarów nie znalazła się tam jednak przypadkiem. To jasny sygnał militarny w samym środku gorącego lutego 2026 roku.


Skala, która wymyka się wyobraźni

USS Gerald R. Ford to nie tylko okręt – to w pełni autonomiczne miasto. Jego parametry techniczne sprawiają, że nawet największe niszczyciele wyglądają przy nim jak holowniki.

  • Długość: 337 metrów (to tyle, co trzy boiska do piłki nożnej ułożone jedno za drugim).
  • Wysokość: Ponad 76 metrów (odpowiada 25-piętrowemu wieżowcowi).
  • Załoga: Ponad 4500 osób, które mają do dyspozycji własne szpitale, warsztaty, a nawet piekarnie produkujące tysiące bochenków chleba dziennie.
  • Napęd: Dwa reaktory atomowe pozwalają mu operować przez 20 lat bez tankowania.

Technologia przyszłości: EMALS i radary

To, co odróżnia Forda od starszych jednostek typu Nimitz, ukryte jest pod pokładem startowym. Zamiast tradycyjnych katapult parowych, zastosowano tu system EMALS (Electromagnetic Aircraft Launch System).

Działa on na podobnej zasadzie jak kolej magnetyczna – pozwala na płynniejsze i częstsze starty samolotów, od ciężkich myśliwców F-35 po lekkie drony zwiadowcze. Dzięki temu okręt może wysłać w powietrze o 25% więcej maszyn w tym samym czasie co jego poprzednicy.


Dlaczego właśnie Kreta?

Baza Souda Bay na Krecie jest strategicznym punktem dla USA i NATO na Morzu Śródziemnym. Obecność lotniskowca w tym regionie w lutym 2026 roku jest interpretowana przez analityków dwutorowo:

  1. Pokaz siły wobec Iranu: W obliczu napiętej sytuacji i ultimatum postawionego przez administrację Trumpa, obecność tak potężnej grupy uderzeniowej ma studzić zapały Teheranu.
  2. Wsparcie dla „Rady Pokoju”: Lotniskowiec stanowi zaplecze militarne dla prowadzonych w regionie działań dyplomatycznych i humanitarnych związanych z planem odbudowy Gazy.

Logistyczny majstersztyk

Zatoka Souda to jedno z niewielu miejsc na Morzu Śródziemnym, gdzie tak głębokie zanurzenie lotniskowca pozwala na bezpieczne dokowanie przy nabrzeżu. Wizyta to także ogromny zastrzyk gotówki dla lokalnej gospodarki – tysiące marynarzy schodzących na ląd w poszukiwaniu odpoczynku i rozrywki to tradycyjnie „żniwa” dla lokalnych restauratorów i hotelarzy.


Ciekawostka: Na pokładzie USS Gerald R. Ford znajduje się ponad 75 samolotów i śmigłowców. To siła ognia większa niż ta, którą dysponuje niejedno państwo średniej wielkości.

Udostępnij !

Shares